Delhijskie tablice dyplomaty: Pies wolny
Terey ma psa. Wabi się Tibi. Ogromne kosmate psisko. Tibi został w Budapeszcie. Terey za nim boleśnie tęskni. Ja psa nie mam i nigdy nie miałem. W Parku Nehru, gdzie w weekendy biegam – a…
Terey ma psa. Wabi się Tibi. Ogromne kosmate psisko. Tibi został w Budapeszcie. Terey za nim boleśnie tęskni. Ja psa nie mam i nigdy nie miałem. W Parku Nehru, gdzie w weekendy biegam – a…
Czego mi brakuje? Mnie, tutaj, w tym upalnym, nieogarnionym Delhi? Nart, rzecz jasna. Nart i śniegu. Wstyd wyznać, sromota to wręcz niebywała, że choć od trzydziestu sześciu lat nie przepuściłem żadnego sezonu – pomijając, rzecz…
Umiejętność pisania i wygłaszania przemówień jest ważnym elementem warsztatu dyplomatycznego. Nie uczono jej za czasów Terey’a. Nie uczono i za moich. Trzeba było zdobywać ją w praktyce, najczęściej metodą prób i błędów. Ja musiałem mieć…
Jest blisko naszego domu w Warszawie indyjska restauracja. Szykując się do wyjazdu na placówkę, zwiększyliśmy częstotliwość w niej wizyt. Dla lepszej kulinarnej adaptacji. Nie powiem – smakowało. Ze szczególnym uwzględnieniem sizzlerów. Po półtora roku doświadczeń…
Najtrudniej powracającemu dyplomacie RP przychodzi oswojenie się z realiami publicznej służby zdrowia w Polsce. Tu w Indiach korzysta ze służby prywatnej. Na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu nie czeka wcale. Skierowanie do specjalisty dostaje bez…
Terey, jak każdy dyplomata, cieszył się przywilejami i immunitetami, co czyniło go niewątpliwie „bardziej równym” mieszkańcem Indii, „równiejszym” od tubylców. Był osobą ponad prawem, czyli mógł, chociażby, naruszać ustawicznie przepisy o ruchu drogowym bez najmniejszych…
Przyjęcia, cocktaile, kolacje są popularnie utożsamiane z dyplomatycznym stylem życia. Dyplomacja w wulgarnej interpretacji to, stereotypowo, nieustanne imprezowanie. Oficjalne przyjęcia niewątpliwie stanowią nieusuwalny element życia dyplomatycznego. Dlatego dyplomata uczony jest jak zachowywać się przy stole,…
Jeden z moich kolegów – ambasadorów unijnych, doświadczony dyplomata, po kilku egzotycznych placówkach, na you-tubowym filmiku wyznaje: „Indie odmieniły moje życie”. A odmiana ta miała miejsce w czasach dawnych, na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy Indie…
Volga była w Delhi centrum dyplomatycznego świata za czasów Tereya. Krzyżowały się w niej drogi nie tylko dyplomatów. Losy się wokół niej splatały. Bo przecież Terey „kierował się do Volgi na mrożoną kawę, kiedy spostrzega…
Poznałem czworo byłych ambasadorów Indii w Polsce. Żadna z tych osób nie mówi w języku polskim. Nie nauczyli się. Przyswoili może z kilka słów. Wszyscy darzą Polskę sympatią, wszyscy dobrze wspominają czas spędzony w Polsce.…